Kiedyś dzieci przychodziły na świat i już. Nikt się nie głowił: mieć czy nie mieć? Jednak od czasu wynalezienia pigułki antykoncepcyjnej macierzyństwo stało się kwestią wyboru. Trudnego wyboru! Niestety, nie…
-
-
Miejsca wolne od dzieci
W co się bawić, gdy człowiek wydoroślał do cna?
przez Chwatka Niematka 24 kwietnia, 2018Dziś, w przededniu majówki, stawiam arcyważne pytanie: W co się bawić? Zaawansowany wiek (na przykład matuzalemowa czterdziestka) nie oznacza przecież, że człowiek żyje tylko excelem, rachunkami za prąd i kredytem…
-
Wasze historie
Nie każda kobieta musi być matką. Historia czytelniczki
przez Chwatka Niematka 15 kwietnia, 2018Kilka dni temu w skrzynce mejlowej znalazłam niezwykły list. Napisała go młoda matka, czytelniczka Bezdzietnika. Gdyby przysłała mi tę historię dwa miesiące wcześniej, gdy mój blog raczkował, pewnie mocno bym…
-
Punkt widzenia
Czego nie powinno się mówić ludziom bezdzietnym. 4 zakazane zdania
przez Chwatka Niematka 8 kwietnia, 2018Dziś post osobisty. O tym, dlaczego nie mam dzieci (krótko). I o najbardziej znienawidzonych tekstach, jakich wysłuchiwałam przez ostatnie dwadzieścia lat (nieco dłużej). Wpis na blogu powinien mieć solidną dramaturgię,…
-
Wasze historie
Świat nie kończy się na dziecku. Rozmowa o życiu i niepłodności
przez Chwatka Niematka 29 marca, 2018Co piąta para w Polsce nie ma dzieci. Niektórzy nie mają, bo nie chcą, inni latami zmagają się z niepłodnością – w milczeniu, pod silną presją rodziny, w atmosferze niezrozumienia. Ludziom, którzy mają dzieci, łatwo przychodzi rozliczanie innych z osiągnięć prokreacyjnych. Rzucają niefrasobliwie: „Na co czekacie? Młodsi nie będziecie! Rozluźnij się, a zajdziesz”, nie zastanawiając się, co czują ci, którzy zajść nie mogą, nie chcą, nie rozluźnią się na zawołanie i nie zatrzymają upływu czasu.
-
Punkt widzenia
Do czego przy wielkanocnym stole przydaje się zbroja
przez Chwatka Niematka 24 marca, 2018Wielkanoc tuż-tuż, więc czas odkurzyć zbroję. Dobrze przeczytaliście! Nie wiklinowy koszyczek, nie starego cukrowego baranka, ale właśnie zbroję. Bez solidnego pancerza, pomimo upływu lat, nie siadam do rodzinnego stołu. To…
